niedziela, 9 czerwca 2013

maxi luz


„Twoje życie powstaje najpierw w Twoim umyśle, a dopiero potem w świecie zewnętrznym”cytat z książki „Żyj z pasją. Odkryj swoje przeznaczenie” Janet i Chris Attwood.
Czy Twoje życie będzie wyglądać dokładnie tak, jak je sobie teraz wyobrażasz? Oczywiście, że nie! Będzie lepsze.
Twoje życie staje się pozornie gorsze, kiedy zależy Ci na tym, aby było takie, jak TY uważasz, że powinno być. Kiedy upierasz się, że świat powinien dostosować się do Twoich wyobrażeń tego, co jest najlepsze, a on się nie dostosowuje, co się dzieje? Cierpisz.
Jeśli walczysz z rzeczywistością, przegrasz – zawsze. Kiedy zrozumiesz, że każdy etap Twojego życia działa tak, aby zbliżyć Cię do pełniejszego poznania własnej prawdziwej natury, życie może stawać się jedynie lepsze. Będąc otwartym na życie takie, jakim przejawia się ono w danej chwili, wolnym od przekonań, jak „powinno” być, stwarzasz możliwość, by działy się cuda. – Fragmenty z książki „Żyj z pasją. Odkryj swoje przeznaczenie” Janet i Chris Attwood.
Dziś znowu moja maxi J Kolejna propozycja zestawienia długiej spódnicy. Nic wyszukanego, ale za to bardzo wygodna kombinacja, uwielbiam Nawet nie ma się o czym rozpisywać, dlatego już więcej nic nie piszę, tylko zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć J
 


 




Spódnica, torebka/Allegro.pl ; Bluzka/Pepco ; Sandałki, pasek/nn, Naszyjniki/DIY, Okulary/New Yorker
 
 

 

 
 

51 komentarzy:

  1. chyba mam tą samą spódnicę :) uwielbiam ją :) także nie dziwię się, że znowu TU jest :) ślicznie wyglądasz :)

    dzięki Tobie zaczynam szukać tej książki :) nakręciłaś mnie na nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Cię zachęciłam, sama lubię często do tej książki wracać :)

      Usuń
    2. ta ksiazka tez mnie zainteresowala - lubie takie ksiazki pomagaja odnalezc dystans pewnien do swiata do wlasnej osoby..zrozumiec co jest tak naprawde w zyciu wazne:)
      - w ostatnim czasie bardzo zafascynowaly mnie ksiazki Sztuka minimalizmu i sztuka prostoty Dominique Loreau - obie Ci goraco polecam - ja minimalizmem interesuje sie juz od kilku lat -te ksiazki pozwalaja spojrzec troche inaczej na nasze zycie jako calosc , znalazlam tam tez kilka fajnych sprawdzonych porad kosmetycznych :)
      A wracajac do stylizacji to oczywiscie wygladasz fantastycznie - od jakiegos czasu tez bardzo polubilam maxi - super sa!!! pozdrawiam

      Usuń
    3. z pewnością rozejrzę się również za tymi książkami, które polecasz :) Lubię taką tematykę :)

      Usuń
  2. Właśnie zakupiłam sobie miętową maxi :) Super stylizacja
    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże jakaś Ty piękna <3
    Podoba mi się Twoja spódniczka *.*
    Zapraszam na niedzielny post <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam stylizacje z maxi. Za każdym razem wyglądasz w niej obłędnie!! Tym razem też ją świetnie zestawiłaś:) Chyba poszukam tej książki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Martusiu, wygladasz cudownie i chociaż spódnic maksi jest pełno na blogach to Twoja bardzo mi się podoba. Ma fajny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny outfit! Bardzo do Ciebie pasuje taki styl. Spódniczka ma bardzo ciekawy kolor.

    U mnie neonowo - zapraszam w wolnej chwili!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tego typu zestawy. Spódnica bajeczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny zestaw, maksi ma swój urok, do tego ten brązowy pasek, który przelamuje całość, super:).

    Marto też chciałam dodać Cię do kręgów, ale nie masz wyprowadzonego takiego widżetu na blogu, ani nie da się przez bloga wejść na Twoje konto g+.
    Zaradzisz coś:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, coś zaradzę :) Ale chyba udało Ci się dodać mnie, bo dostałam właśnie informację na maila :) Dziękuję :)

      Usuń
  9. Pięknie - prosto i idealnie! Również uwielbiam!<3
    Co do książki, po fragmencie wydaje się w podobnym stylu jak "Sekret" czy "Siła" Rhondy Byrne, do których lubię powracać. Muszę poszukać:) Pozytywnej motywacji nigdy za wiele:)

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak, to bardzo podobna tematyka, nawet w tej książce, o której ja tu wspominam jest mowa o "Sekrecie", i jeśli o "Sekret" chodzi, to nie czytałam, ale oglądałam film dokumentalny na podstawie książki :) O "Sile" nie słyszałam, ale już po samym tytule mam ogromną ochotę ją przeczytać :)

      Usuń
  10. Uwielbiam zestawy z maxi :) Sa takie delikatne i bardzo kobiece :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przecudne zestawienie :) jestem zauroczona ;)
    torebkę może zmieniłabym na mniejszą, ale reszta zachwyca !
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak mi się podobasz chyba najbardziej! Wyglądasz przepięknieI cieszę się, że zdjęcia na zewnątrz!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak tu zaglądam to zawsze, ale to zawsze zapierasz mi dech w piersi.
    Niewymuszone, oryginalne zestawy, których największym atutem jesteś TY. Wiem, że już to pisałam, ale mogę powtarzać bez końca, zwłaszcza, że to prawda.
    Piękne zdjęcia :)
    Buziaki :**
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i się zawstydzam znowu ;) Dziękuję Ci Aguś, buziak :*

      Usuń
  14. Spódnica piękna ;) Podoba mi się twoja biżuteria *_*
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;) Zuzia♥
    http://funfashion98.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam maxi!!! a Ty wygladasz niezwykle stylowo!!! bardzo mi sie podobasz w takim wydaniu!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękna spódnica! Ma cudny kolor <3 Całość bardzo mi się podoba. Zestaw idealny na lato. :)

    Kochana czy mogłabyś podać mi link do sprzedawcy u którego ją kupiłaś? :) Będę bardzo wdzięczna jeśli zostawisz mi go w komentarzu na blogu lub podeślesz meilem. :)

    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj :)) Świetny blog, przejrzałam kilkanaście postów wstecz i jestem zachwycona :))) A ten post powyżej naprawdę rzuca na kolana! Genialna maxi i świetne dodatki :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Marta prześlicznie Ci w tej maksi bosko wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bossska spódnica, też mi się taka marzy :)
    Cudnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękna spódnica w pięknym kolorze!:) Oczywiście ty ślicznie w niej wyglądasz;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ohhh.. boski kolor paznokci i cudowne dodatki! Bardzo ładnie, bardzo :-) Kobieco, lekko, zwiewnie! No i wyróżniasz się z tłumu, gratuluję!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja sądzę, że ładnymu we wszystkie ładnie ;)) a kolor maxi spódnicy jest totalnie zachwycający :**

    OdpowiedzUsuń
  23. świetnie CI w tej spódnicy

    dodajemy do obserwowanych ? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wow, świetna spódnica!
    a Ty zachwycasz :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie wyglądasz:) Ja mam dzianinową maxi spódniczkę, też zieloną. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. zachwycasz tym maxi luzem!'
    śćiskam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. swietny zestaw, wygladasz pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudnie, a spódnica mnie urzekła!

    OdpowiedzUsuń
  29. Love your skirt, awesome colour :) x

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny wstęp!:) Aż go sobie skopiowałam a po książkę chętnie sięgne :)
    A Ty wyglądasz fantastycznie:)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  31. przepiękna spodnica:) rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mi sie podoba to laczenie, zwykla bluzka na ramiaczka, maxi i skorzany pasek. Swietny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam tydzień przerwy na blogach i widzę u Ciebie, że mam co nadrabiać:D
    mam co czytać :D :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Jaka śliczna spódnica *.*
    Ogólnie świetny outfit ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. figura marzenie ahhh pięknie wyglądasz
    apraszam do mnie ja już obserwuje
    http://margarittasdiy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam takie zamaszyste spodnice ... :)
    bede zaglądac tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję gorąco za pozostawienie komentarza :)

Jeśli Twój komentarz się nie pojawił, to znaczy, że nie nadawał się do publikacji. Każdy komentarz, nawet negatywny można napisać kulturalnie.

Czasami komentarz trafia do folderu SPAM, który nie zawsze sprawdzam, więc jeśli komentarz nie był niecenzuralny, a mimo to go nie widzisz, pewnie pojawi się z opóźnieniem.