czwartek, 5 lutego 2015

Loreal Paris Prodigy 8.34 - Zachód Słońca

Witajcie Kochani. Przepraszam, że posty ostatnio pojawiają się tak nieregularnie i w długich odstępach, ale naprawdę nie mam czasu i robię wszystko co mogę, aby Was nie zaniedbywać. Dziś cały dzień byłam w delegacji, więc aby na szybko coś dla Was przygotować, pomyślałam, że wstawię post jakiego jeszcze na blogu nie było. Mianowicie, zawsze kiedy chcę zrobić eksperyment na włosach i zmienić kolor, przeszukuję Internet i sprawdzam jak dana farba (kolor) wyszedł innym. Teraz zdecydowałam się wypróbować coś z miedzianych blondów i natknęłam się na farbę Loreal Prodigy „Zachód słońca”. Kiedy chciałam sprawdzić efekt jaki daje ta farba, nie znalazłam nic w Internecie. Mimo wszystko zaryzykowałam i postanowiłam, że ja się podzielę "efektem końcowym", może komuś się przyda. Farbę trzymałam troszkę krócej niż zaleca producent, ale bałam się, że wyjdą zbyt rude. Podsumowując, mi efekt podoba się bardzo. Włosy mają miedziany, ciepły odcień a ciepłe odcienie bardziej mi pasują niż te zimne, w każdym razie w moim odczuciu. I ja się najlepiej z tym odcieniem blondu czuję. Nie wiem jeszcze jak to będzie przy spłukiwaniu się koloru, ale to wyjdzie „w praniu”. Wstawiam Wam fotkę, jak to u mnie wyszło, chociaż niektórzy z Was mogli ją już widzieć na Instagramie oraz na Facebooku. A w kolejnym wpisie, włosy już w pełnej okazałości. Całuję :* 







Instagram

18 komentarzy:

  1. Śliczny kolor. Malowałaś kiedyś włosy na inny kolor niż blond?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. malowałam też na inne kolory, kiedyś nawet na czarno, co było największą pomyłką :D

      Usuń
  2. Co??? Jedna fotka? No nie żartuj, chcę więcej!!!:) ;) Kochana śliczny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, w kolejnym wpisie będziesz miała więcej fotek, obiecuję :)

      Usuń
  3. Kolorek śliczny, ale tak jak koleżanka wyżej nie mogę doczekać się większej ilości zdjęć:):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również czekam na większą ilość zdjęć! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie ,pięknie,miód malina :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie! Czekam na wiecej zdjeć!

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny kolorek :) niech się dobrze "nosi" ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałaś kiedyś o włosach przed ramiona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam włosy przed ramiona :) Bardzo mi się nawet taka fryzura podobała, ale było mi niewygodnie, bo nie mogłam nawet ich upiąć

      Usuń
  9. zawsze nosisz rozpuszczone włosy? czy upinasz jakoś inaczej, pokażesz kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj noszę rozpuszczone, ale czasami upinam. Już nie jeden raz na blogu miałam upięte włosy, na Instagramie też pokazywałam :)

      Usuń
  10. Ja wolę siebie w chłodnych odcieniach i ostatnio moja fryzjerka mi umieszała coś takiego, że zrobiła prawdziwe mistrzostwo świata. Wszyscy myślą, ze to naturalny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest ten odcien ktory ja sobie wymarzyłam, niestety tutaj (irlandia )nie moge koloru 3.34 z zadnej firmy dorwać 😕 chcialabym zostac blondynką, przy moim typie urody tylko cieple odcienie wchodzą w grę. Teraz mam miodowy blond Syoss 8 -7 wyszedl taki jasniutki brąz, prawie blond.Czy Tu jestes naturalną blondynką? Czy farbowalas na ciemniejsze włoski? Jestem ciekawa czy ta farba by mi wzięla wlosy I choc troche je rozjasnila ? (nadal sie łudzę ze gdzies ją znajdę ) Super kolor Ci wyszedl ja bym się zadowoliła ciut ciemniejszym 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój naturalny kolor, to ciemny blond, praktycznie brąz. Nadal farbuję tą farbą i teraz są ciut ciemniejsze :)

      Usuń

Dziękuję gorąco za pozostawienie komentarza :)

Jeśli Twój komentarz się nie pojawił, to znaczy, że nie nadawał się do publikacji. Każdy komentarz, nawet negatywny można napisać kulturalnie.

Czasami komentarz trafia do folderu SPAM, który nie zawsze sprawdzam, więc jeśli komentarz nie był niecenzuralny, a mimo to go nie widzisz, pewnie pojawi się z opóźnieniem.