sobota, 22 września 2012

Wyróżnienia


Witajcie Kochani,

Dziś z innej beczki.

Dostałam dwa, jakże wspaniałe, wyróżnienia i jest mi niesamowicie miło J
 

 
Słodkie wyróżnienie mój blog dostał od Ivony, za co oczywiście bardzo mocno dziękuję. Dostałam takie oto odznaczenie:
 



Zabawa polega na tym , że osoba wyróżniona typuje 5 , 10 bądź 15 blogów, które najchętniej odwiedza.

Ja do zabawy wybieram ( kolejność przypadkowa ) :
 



 
Oczywiście wybrałabym więcej, ale jest kolejna zabawa, więc podzieliłam sobie to na dwie grupy J
Kolejne wyróżnienie to Versatile Blogger, które otrzymałam od AgneseFF na jej blogu, za co oczywiście dziękuję J No i teraz muszę napisać siedem najważniejszych rzeczy o sobie J

 




Tak więc:
- prawdopodobnie nie jestem najlepszym piwem na świecie
- nie pomagam pozbyć się łupieżu
- nie jestem wyborem konsumentów na całym świecie
- nie jestem czasowstrzymywaczem ani czasopodwajaczem
- nie wiem gdzie jest Nemo
- to nie ja byłam Ewą
-ani nie wiem gdzie się podziały tamte prywatki i czy Żwirek kręci z Muchomorkiem
Aha i jeszcze jedno..nie znajdziesz mnie w co piątej Kinder niespodziance :P

 

A tak na serio…. J
- jestem „Zosia Samosia”, wszystko muszę zrobić sama. Nie wiem dlaczego, ale uważam, że wtedy będzie to zrobione najlepiej J
- nie lubię prosić o pomoc,  w ogóle nie lubię prosić o cokolwiek. Uważam to za moją wadę. Ale przecież jakieś wady trzeba mieć J
- uwielbiam ludzi z poczuciem humoru, umiem też śmiać się z samej siebie J
- uważam, że kobieta piękna, to kobieta szczęśliwa
- uwielbiam tańczyć, na imprezach praktycznie nie schodzę z parkietu. Uważam, że poprzez taniec uwalniamy swoje emocje
- podobno zostałam obdarowana darem słuchania innych J Każdy może przyjść do mnie i się wygadać, a ja po prostu będę słuchała
- uwielbiam latte z bitą śmietaną i Kinder Bueno White J

Dziękuję za świetną zabawę i zapraszam kolejne dziewczyny
 
 ShopPanna
 
Zasady są następujące: Osoby wyróżnione wklejają znaczek i piszą kto ich nominował, wyróżniają następne wg nich najciekawsze blogi, informują wybranych o wyróżnieniu i oczywiście obowiązkowo piszą o sobie siedem najważniejszych rzeczy.

Do zobaczenia na Facebooku!

 
 
 



czwartek, 20 września 2012

Makijaż oczu

 
Hej J
Kilkakrotnie byłam pytana przez Was, jak maluję oczy. Jedna z Was poprosiła mnie też o filmik już jakiś czas temu. Oczywiście o tym pamiętam, ale nie mam czasu żeby nakręcić filmik, a nie chcę, żeby wyglądało to byle jak. Dlatego postanowiłam zrobić post i opisać krok po kroku mój makijaż oczu. Mam nadzieję, że w jakiś sposób pomogę tym osobom, które były tym zainteresowane.
Moje oczy są bardzo trudne do malowania (przynajmniej moim zdaniem), ponieważ są głęboko osadzone i cienie na powiekach górnych są raczej mało widoczne. Jest wiele sposobów na makijaż oczu głęboko osadzonych, ja Wam dziś pokażę taki, jaki stosuję na co dzień.  
 

 
 
 
Pierwszy krok toodżywka na rzęsy i oczywiście baza, ja wklepuję pod oczy i lekko na powieki bazę, którą stosuję pod podkład. Następnie korektor. Aktualnie nie mam takiego specjalnie pod oczy więc używam tego, który stosuję na ukrycie niedoskonałości. Jest to korektor Maybelline SUPER STAY.
 
 
Następnie nakładam cienie. Pierwszy, nazwałabym go jasno-beżowy, chociaż ciężko określić jaki to kolor. Nakładam go na całą powiekę, jak również w kącikach wewnętrznych, ponieważ jasny cień w wewnętrznym kąciku pomaga mi lekko „wydobyć” oko. Aktualnie jest to cień RIMMEL 102 Backstage.
 
Następny cień nakładam od środka powieki do zewnętrznego kącika i wyciągam go lekko po za powiekę ruchomą do góry (z racji tego, że oczy są głęboko osadzone i cień położony tylko na ruchomej powiece jest mało zauważalny). Jest to cień w kolorze brązu - AVON BronzePatina.
 
 




Kiedy mam już nałożone cienie, robię kreskę eyelinerem na górnej powiece, wyciągając ją lekko ku górze.
 


Kolejny krok to czarna kreska na dolnej powiece, tym razem kredką do oczu.
 
 
Kreskę na dolnej powiece rozcieram specjalną gąbeczką. W ten sposób podkreślam oko
 
 
Ostatni krok to oczywiście tusz do rzęs. Moim ulubieńcem jest tusz marki ESSENCE multi action. Jest to najtańszy i najlepszy tusz jaki do tej pory używałam (a używałam różnych). Jest porównywalny do tuszu Maybelline The Falsies Black Drama Volum Express, który też często kupuję. Dają one efekt sztucznych rzęs, co przy oczach głęboko osadzonych jest świetnym rozwiązaniem, ponieważ dobrze wyciągają rzęsy. I kolejny tusz jakiego używam aktualnie to Maybelline ONE by ONE, ale stosuję go tylko do wykończenia, czyli nakładam tylko na końcówki rzęs, aby jeszcze troszkę je wyciągnąć (wydłużyć) J
 
Jest jeszcze jeden trick, który stosuję czasami, aby mocniej podkreślić oczy. Na dolnej powiece pod linią rzęs, na roztartą wcześniej kreskę, nakładam ciemny cień do powiek. Bardzo mi przypasował marki AVON kolor Plum. Jest to odcień fioletu, powiedziałabym nawet, że burgund, ale po nałożeniu na roztartą, czarną kreskę, daje ładny efekt, a uzyskany odcień wcale nie gryzie się z brązem na górnej powiece.
 
Mam nadzieję, że przyda Wam się taka instrukcja. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało.
 
 
 
 
Do zobaczenia na Facebooku!
 
 
 
 
 


poniedziałek, 17 września 2012

Futrzak


Hej J
Jak Wam minął weekend? Mi szybko, jak zawsze. Ale zdążyłam dla Was przygotować jeden zestawik, już taki na końcówkę lata. Futrzaną kamizelkę kupiłam już chyba dwa lata temu, nie pamiętam dokładnie, ale nadal świetnie się sprawdza właśnie na koniec lata, początek jesieni, czy też koniec zimy i początek wiosny. Można ją łączyć naprawdę w wiele zestawów i pewnie u mnie będzie, w najbliższym czasie, grała główną rolę J Dziś połączenie ze skórzanymi spodniami i białym sweterkiem. Co o tym myślicie?
Zapraszam J 
 


 













 


Kamizelka, sweter – Tally Weijl
Spodnie, torebka – Allegro.pl
Buty – nn


 
 
 
 
 
Do zobaczenia na Facebooku!