Jako że sezon truskawkowy właśnie się kończy (niestety) mam dla was jeszcze jedną propozycję ze świeżych truskawek, a mianowicie Tort z bitą śmietaną i truskawkami. Przepis baaaardzo prosty, poradzi sobie z tym nawet największy amator tortów J A propos przepisu, dostałam go od siostry mojego męża, bo to u niej zjadłam pierwszy kawałek.
Co nam będzie potrzebne:
· Spody do tortów (ja kupuję gotowe – 3 w opakowaniu, ponieważ po pierwsze jest znacznie szybciej tort gotowy, po drugie: mogę piec wszystko, ale biszkopt mi nie wychodzi J)
· Trzy kubeczki śmietany 30 % (mogą być trzy kartoniki, ja po prostu kupuję kubeczki w Biedronce)
· Trzy torebeczki Śmietan-fix
· Trzy cukry wanilinowe
· Około ½ kg truskawek
Wykonanie:
Śmietanę (oczywiście wcześniej schłodzoną) ubijam dodając śmietan-fix oraz cukry wanilinowe, jak już będzie ubita wykładam najpierw na pierwszy spód tortowy, następnie układam pokrojone truskawki. Kładę na to kolejny spód i ponownie smaruję dużą ilością bitej śmietany i układam truskawki. Kładę ostatni spód, smaruję bitą śmietaną górę oraz boki tortu i dekoruję truskawkami (tu można włączyć swoją inwencję twórczą, ja artystycznej duszy nie mam, więc udekorowałam tak jak widać J).
Tak naprawdę to zrobienie całości zajmuje dosłownie moment. Tak samo jest z jedzeniem. Znika w mgnieniu oka. Jest tak lekki, że nawet nie ma się wyrzutów sumienia po zjedzeniu dużego kawałka. Ja zjadłam połowę całego tortu J Poważnie. Drugą połowę zjadł mój mąż. Ale, że było nam mało, to zrobiłam drugi J I na tym przystanę, bo lato w końcu mamy i nie za bardzo uśmiecha mi się teraz kilogramy zbierać J
Do zobaczenia na Facebooku!