wtorek, 11 marca 2014

Asymetryczne szpilki

Hey,
mam nadzieję, że mój płaszcz się Wam jeszcze nie znudził, bo ja kocham go co raz bardziej J Dlatego dziś znowu się on pojawia, ale już w bardziej wiosennym wydaniu. Jasne kolory i pastele świetnie się ze sobą komponują. Dziś look właśnie w takich jasnych, pastelowych barwach z kontrastem czarnych, asymetrycznych szpilek. Wiecie, że małe torebki wracają do łask? Jeśli nie wiedzieliście, to już wiecie J Ja tym razem wyszperałam swoją starą torebunię, która wpasowała się w cały look. Ahhhh, jak dobrze jest już zrzucić czapki z głów, wiosno, trwaj! J Całuję :*
 
  Płaszcz/Choies  ||  Spodnie/Bershka  ||   Buty, torebka/nn  ||  Bluzka/sh



 

 

piątek, 7 marca 2014

Toaletka

Witam w piątkowy wieczór. Czas na publikowanie posta średnio dobry, ale wcześniej się nie wyrobiłam J W ostatnich dniach dostałam od Was mnóstwo prywatnych wiadomości, odnośnie mojej toaletki. Na wszystkie pilnie odpowiedziałam, a dziś spełniam prośbę tych z Was, które prosiły o pomysł na zagospodarowanie takiej toaletki. Ja swoją ciągle „dopracowuję” i ciągle coś na niej zmieniam, mam w planach zakup jeszcze kilku rzeczy, żeby wszystko wyglądało pięknie J Co do samej toaletki – była ona moim marzeniem. A dokładnie marzyła mi się ta, którą właśnie mam, czyli toaletka z Ikei. Jej cena nie specjalnie zachęcała mnie do kupna, wiadomo, że w domu zawsze są pilniejsze wydatki, zaczęłam więc szukać z nadzieją, że znajdę coś tańszego. Zbierałam sobie zdjęcia różnych toaletek, znalezione w Internecie. Szukałam równocześnie krzesełka J Brałam również pod uwagę toaletkę bez lustra i już byłam gotowa ją kupić, i wtedy właśnie „jak z nieba” spadła mi okazja kupienia tej z Ikei za PÓŁ ceny J Jechała do mnie z Gdańska, za co jeszcze raz baaardzo dziękuję mojej cioci. Krzesełko już miałam upatrzone, więc od razu zamówiłam J Dziś pokażę Wam, jak na ten moment, zagospodarowałam swoją toaletkę oraz wrzucę wszystkie zdjęcia, które zbierałam i co mnie w nich zainspirowało.

Moja toaletka prezentuje się tak
 
A teraz inspiracje
 
 
 
 

 

poniedziałek, 3 marca 2014

Lazy day

Hi!!
Nie mam dziś dla Was żadnego nowego zestawu. Ostatnio troszkę się przeziębiłam i przez kilka dni z domu nie wychodziłam. A teraz, nie bardzo mam chęć, rozbierać się do zdjęć z ciepłej kurtki. Mimo, że świeci słońce, pogoda może być zdradliwa, a ja nie chcę znowu „ciągać” nosem, dlatego, mam nadzieję, że wybaczycie mi dzisiejszy „leniwy” wpis, w którym kilka zdjęć domowych. Ot, takie tam, jak to się mówi J
A na koniec przypomnienie, że jeszcze tylko do środy trwa rozdanie, szczegóły -------> tutaj.
Całuję :*