piątek, 13 lipca 2012

Szyszki




Dziś znowu mam coś dla Waszego podniebienia J Na pewno dobrze Wam znane…… szyszki. Jestem przekonana, że większość z Was doskonale wie jak smakują. Ale dla tych, którzy przypadkiem nie jedli prezentuję przepis. Bardzo prosty, każdy sobie poradzi.
Potrzebne będzie:
·         500 g cukierków krówek
·         ok. 200-250 g ryżu preparowanego
·         200 g masła

Przygotowanie:
Krówki i masło rozpuścić razem w dużym garnku, stale mieszając. Kiedy masa będzie jednolita wsypać ryż i bardzo dokładnie wymieszać. Z ciepłej masy uformować wilgotnymi rękami szyszki i pozostawić do całkowitego ostygnięcia (pamiętajcie, żeby za każdym razem zwilżać ręce w zimnej wodzie, ponieważ masa jest gorąca i można się łatwo poparzyć).
I to tyle, żadna trudność J

Smacznego kochani!!!




Do zobaczenia na Facebooku!







Przypominam o zakładce WYPRZEDAŻ, pojawiły się nowe przedmioty, zapraszam.


Zapraszam również na FANPAGE, wystarczy kliknąć w obrazek

border="0"

9 komentarzy:

  1. Hmmmm pychotka dawno takich nie jadłam ale jak je zobaczyłam od razu mi się ich smak przypomniał :)
    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. szyszki! mniaaaam uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  3. szyszki - swietny przepis - wyprobuje:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze a ja nie znałam tego kulinarnego wynalazku:)
    proste i świetnie wygląda:)
    dzięki za odwiedzinki:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, musisz spróbować :) Może trochę to kaloryczne, ale za to jakie pyszne :)

      Usuń
  5. cudowności ♥

    zapraszam Cię na: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam! Tym bardziej, że jako "bezglutenowiec" mogę sobie na nie pozwolić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak będę w polsce to spróbuję zrobić ;D prezentują się przepysznie <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję gorąco za pozostawienie komentarza :)

Jeśli Twój komentarz się nie pojawił, to znaczy, że nie nadawał się do publikacji. Każdy komentarz, nawet negatywny można napisać kulturalnie.

Czasami komentarz trafia do folderu SPAM, który nie zawsze sprawdzam, więc jeśli komentarz nie był niecenzuralny, a mimo to go nie widzisz, pewnie pojawi się z opóźnieniem.